Jak tanio podróżować po Ameryce Południowej?

 

Trzeba zacząć od tego, że naprawdę można podróżować tanio. Połowa sukcesu to znalezienie taniego przelotu. Z założenia ten, kto ma mało pieniędzy, powinien mieć dużo czasu. Zarówno na etapie przygotowywania podróży, jak również na miejscu. Pierwszy krok to decyzja: gdzie pojechać? W większości krajów Ameryki Południowej nie trzeba być milionerem, żeby coś zobaczyć. Niestety, najbardziej popularne i najpiękniejsze miejsca opróżnią Twój portfel szybciej, niż zdążysz powiedzieć „dolar”. Tutaj zaliczyłbym Galapagos w Ekwadorze, Machu Picchu w Peru, Patagonię, czy stolice krajów. Na szczęście jest wiele wspaniałych atrakcji, które mogą zastąpić te kultowe. Tak więc każdy kraj kontynentu może być tani, pod warunkiem, że będziesz unikać tych najdroższych miejsc i w miarę możliwości polecisz na początku lub pod koniec sezonu.
Kluczowa sprawa to przeloty. One będą stanowić co najmniej połowę kosztów podróży. Najtańsze przeloty z Europy można znaleźć do Rio de Janeiro, Sao Paulo i Buenos Aires, a także Caracas. Do wyszukiwania połączeń bardzo przydatne są porównywarki cen, jak na przykład http://www.Kayak.com. Sprawdzaj promocje, śledź strony takie jak http://www.fly4free.pl i czekaj na okazję. Musisz być elastyczny co do terminów i lotnisk. To może oznaczać, że polecisz na przykład z Berlina do Caracas, choć mieszkasz w Warszawie a chcesz zwiedzić Kolumbię. Ale jeśli masz więcej czasu niż pieniędzy, to kilka dni spędzonych w autobusach nie będzie problemem.
No dobrze, masz już bilet. Co zrobić, żeby nie zbankrutować w trakcie podróży? Tutaj dużo zależy od Twojego przygotowania.

– zaplanuj podróż tak, żeby w stolicy nie spędzać dużo czasu, bo tam jest z reguły najdrożej. Jeśli jedziesz do kilku krajów, zwiedzaj intensywnie w tym najdroższym a zwolnij tempo w tym najtańszym

– poszukaj noclegów przez Couchsurfing czy Hospitalityclub. Przewodnik taki jak Lonely Planet czy mój ulubiony w Ameryce Południowej Footprint podpowiedzą, gdzie znaleźć tani hostel. Warto popytać innych globtroterów spotkanych na trasie. Noclegi w górach są darmowe, pod warunkiem, że zabierzesz namiot

– unikaj turystycznych restauracji w centrum. Zapytaj, gdzie stołują się lokalni mieszkańcy, a zaoszczędzisz fortunę. Zawsze możesz tanio zjeść na markecie czy na ulicy, jeśli masz odporny żołądek. W hostelach często są kuchnie, gdzie możesz przygotować coś do jedzenia z produktów, które kupisz na targu czy w sklepie

– towary importowane są drogie, ale te lokalne bardzo tanie. Więc jeśli jesteś w tropikach, kupuj egzotyczne owoce, jeśli nad oceanem, jedz ryby

– nigdy nie zawadzi zapytać o rabat w hostelu. Warto się targować, choć trzeba mieć umiar kupując rękodzieło. Dobrze jest zapamiętać, ile powinna kosztować na przykład butelka wody, bo cena potrafi się podwoić a nawet potroić, gdy kupującym jest Gringo. Jeśli już o wodzie mowa, kupuj dużą butelkę i przelewaj do małych. Żelazna zasada: zawsze pytaj o cenę, zanim coś kupisz czy skorzystasz z usługi

– jeśli masz do przejechania długą i mało widokową trasę, możesz pojechać nocnym autobusem i zaoszczędzisz na noclegu

– jeśli przekraczasz granicę, autobus międzynarodowy jest drogi. Zawsze taniej jest pojechać do granicy i przejść na nogach

– najlepszą walutą w Ameryce Południowej są dolary. Aby uniknąć problemów z wymianą, weź nowe banknoty. Jeśli nie chcesz wozić ze sobą dużej ilości gotówki, weź kartę do bankomatu, a najlepiej dwie. Wybieranie lokalnej waluty nie powinno kosztować drożej, niż wymiana dolarów, choć to zależy od rodzaju karty i banku (ja sam korzystam z Mastercard mBanku). Zaletą jest to, że bankomaty są czynne całą dobę i jest mniejsze ryzyko fałszywych banknotów. Jeśli korzystasz z karty, zawsze miej rezerwę gotówki, na wypadek, gdyby karta zawiodła. Ponadto są kraje, gdzie funkcjonuje czarny rynek (Argentyna, Wenezuela). Tam nie opłaca się korzystać z bankomatów

– pranie ubrań w zlewie nie jest mile widziane w hostelach, ale i tak wiele osób to robi. W tym celu dobrze jest zabrać uniwersalny korek

– na koniec chciałbym wspomnieć o ubezpieczeniu i szczepionkach. Są to wydatki, które łatwo można pominąć. Moja rada jest jednak taka: nie ryzykuj!

3 myśli na temat “Jak tanio podróżować po Ameryce Południowej?

  1. A ja mam takie pytanie moze ktos bylby w stanie mi udzielic odpowiedzi, czy w ameryce poludniowej ogolnie z bankomatow mozna wyplacac dolary? Czy raczej tylko lokalna walute?

    Polubienie

  2. @Sara
    Trzeba się nastawiać na wybieranie lokalnej waluty, co jest zresztą bardziej praktyczne niż wybieranie dolarów i szukanie kantoru. Tylko w Ekwadorze walutą jest dolar, a w Peru bankomaty wypłacają zarówno peruwiańskie sole jak i dolary. W pozostałych krajach lokalna waluta z tego co pamiętam. Pozdrawiam!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s